Polski English Deutch France Czech
Biuletyn Informacji Publicznej

Cieszyn na NK
Cieszyn na YouTube

Cieszyn na Facebook Wiadomości Ratuszowe TV   

      Cieszyn na Instagram


Budzet Obywatelski

Newsletter

Cmentarze Komunalne w Cieszynie
System gospodarowania odpadami
Pobierz najnowszy numer Wiadomości Ratuszowych
Miejski System SMS-owy

Imprezy nadchodzące

Listopad 2017
P W Ś C P S N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Dyżury aptek

Apteka Farmarosa,
ul. Bobrecka 27
tel.: 33 858-27-65
Mapa inwestycji w Cieszynie

Strona poświęcona GPR
Gminny Program Rewitalizacji


Strona poświęcona kopercie życia

czeski Cieszyn - oficjalny serwis

Historia i tradycja » Moneta w dawnym Cieszynie »

Mennictwo cieszyńskie w średniowieczu

Grosz praski któla Jana Luksemburskiego ok 1315 r. (26mm)

Grosz praski któla Jana Luksemburskiego ok 1315 r. (26mm)

Skarb znaleziony w wieży ostatecznej obrony

Skarb znaleziony w wieży ostatecznej obrony

Liczmany francuskie z końca XV w. znalezione na Górze Zamkowej (22mm)

Liczmany francuskie z końca XV w. znalezione na Górze Zamkowej (22mm)

Halerz księcia Przemysława I Noszaka przed 1384 r.

Halerz księcia Przemysława I Noszaka przed 1384 r.

Halerz księcia Bolesława I, ok 1430 r. (12,5mm)

Halerz księcia Bolesława I, ok 1430 r. (12,5mm)

Moneta ze skarbu znalezionego na Górze Zamkowej

Moneta ze skarbu znalezionego na Górze Zamkowej

Brakteat z XIV w. znaleziony w Grodżcu (14mm)

Brakteat z XIV w. znaleziony w Grodżcu (14mm)

Jak wiadomo w końcu XIII w. powstało samodzielne księstwo cieszyńskie, zorganizowane przez księcia Mieszka I (+ ok. 1315), najstarszego syna księcia Władysława I (+1281). Podział stosunkowo dużego państewka opolsko-raciborskiego miał duże znaczenie dla sytuacji monetarnej Górnego Śląska. W krótkim czasie powstało tu kilkanaście małych organizmów państwowych (ok. 1323 r. dziesięć), włącznie z coraz silniej z Górnym Śląskiem związanym księstwem opawskim, potem też karniowskim. Władcy wszystkich tych księstewek starali się swoją pozycję oraz, rzecz jasna, dochody, umocnić wypuszczając na rynek własne monety.

Mieszko I przejął wszystkie uprawnienia swojego ojca, także wypływające z prawa menniczego. W otoczeniu księcia od samego początku pojawia się mincerz. Był nim wspomniany w ostatniej dekadzie XIII w. Fritto „monetarius noster Tessinensis". Był właścicielem parceli pod miastem, którą kupił od niego rycerz imieniem Bogusz, zakładając tam dzisiejsze Boguszowice. Obecność Frittona na książęcym dworze nie rozstrzyga jeszcze, czy rzeczywiście już w końcu XIII w. w Cieszynie produkowano monety, termin monetarius mógł też oznaczać osobę ściągającą na rzecz księcia opłaty. Większość badaczy przyjmuje jednak, że był mincerzem i że został sprowadzony przez księcia do Cieszyna w celu uruchomienia mennicy w jego nowej stolicy. Mało prawdopodobne, by był tzw. mincerzem targowym, który dokonywał wymiany monet na nowe w trakcie trwania targów. Czy jednak Fritto mennicę rzeczywiście uruchomił, to inna sprawa. Pamiętać trzeba, że aby bić monety trzeba mieć do dyspozycji własny kruszec (którym książę cieszyński nie dysponował) albo pieniądze na jego kupno bądź skupowanie tzw. pagamentu, czyli starych monet i złomu srebrnego, które wtórnie przetapiano. Nie są znane żadne monety z czasów Frittona i księcia Mieszka I, ale mogły się nie zachować, zwłaszcza jeśli były to tzw. brakteaty. Brakteaty, drobne monety srebrne, wybijano w całej Europie Środkowej, szczególnie w XIII w. Produkowano je przy zastosowaniu specjalnej techniki menniczej polegającej na użyciu tłoku i miękkiej podkładki, tak iż stempel odciśnięty wypukło z jednej strony monety występował w postaci wklęsłego negatywu także z drugiej. Monety tego rodzaju, ponieważ odbijano je na bardzo cienkiej blaszce, łatwo ulegały zniszczeniu. Na terenie Śląska Cieszyńskiego został znaleziony tylko jeden brakteat, w Grodżcu w 1998 r., przez archeologa z cieszyńskiego muzeum Wiesława Kusia. Niestety, wybity na nim rysunek jest bardzo niewyraźny, być może przedstawia stojącego władcę w otoczeniu motywów architektonicznych. Podobny typ brakteatów nie jest znany, zakładać więc można, że to moneta wybita na Górnym Śląsku.

Problem, czy już w ostatniej dekadzie XIII w. bito w Cieszynie monety rozstrzygnąć mogą dopiero ewentualne nowe odkrycia. Pewne jest, że założyciel księstwa cieszyńskiego miał taki zamiar i przedsięwziął kroki w kierunku uruchomienia własnej produkcji menniczej. Dodać trzeba, że w końcu XIII w. większość książąt śląskich odeszła od systemu okresowej wymiany monet na nowe. W zamian ich poddani musieli uiszczać do książęcego skarbca stałą opłatę, zwaną „opłatą menniczą" [Miinzgeld]. Dotyczyło to także cieszyńskich mieszczan, jednak dokładnej wysokości tej opłaty w średniowieczu nie znamy.

W czasach Mieszka I rosły w jego państwie wpływy coraz potężniejszego południowego sąsiada, króla Czech Wacława II. Książę cieszyński nawet rodzinnie związał się dworem praskim wydając swoją córkę Wiolę za syna czeskiego władcy, który potem został królem Czech, Polski i Węgier jako Wacław III. Wzrost znaczenia Czech miał duże znaczenie dla kwestii monetarnych, bowiem w 1300 r. król Wacław II przeprowadził w Czechach reformę monetarną, wprowadzając obok denarów monetę większej wagi i wartości, czyli denara grubego albo dużego [denarius grossus], a więc grosza, który początkowo odpowiadał 12 denarom. Grosze pojawiły się już w 2 poł. XII w. we Włoszech, tzw. grosze turońskie były podstawą reformy monetarnej we Francji w 1266 r., ale dla Europy Środkowej decydujące znaczenie miała właśnie reforma Wacława II. Przeprowadzono ją przy pomocy mincerzy prowadzonych z Florencji i z wykorzy¬staniem bogatych czeskich złóż srebra. Czeskie grosze zwano praskimi, choć wybijano je w centralnej mennicy w Kutnej Horze, a ponieważ produkowano je z prawie czystego srebra (próba 0,930), chętnie je tezauryzowano, czyli gromadzono i ukrywano w postaci tzw. skarbów. Dowodzi tego m.in. znalezisko kilku groszy króla Wacława II, które odkopano w 1800 r. w ogrodzie hr. Larischów w Cieszynie (obecnie Park Pokoju). W innych miejscach, m.in. w Bażanowicach, Polskiej Ostrawie czy w Karwinie znajdowano nie tylko grosze Wacława II, ale też kolejnych władców czeskich: Jana Luksemburskiego i Karola IV. W 1999 r. w Czechowicach znaleziono kilkadziesiąt sztuk praskich groszy przy pogłębianiu stawu.

Od pocz. XIV w. praskie grosze stały się podstawą waluty używanej na Śląsku, były też w powszechnym obiegu na Śląsku Cieszyńskim. Ułatwiał to fakt, że od 1327 r. księstwo cieszyńskie jako lenno królów czeskich wchodziło w skład Korony Św. Wacława. Na przejście Śląska pod panowanie Czech musiał się w połowie XIV w. zgodzić król polski Kazimierz Wielki. Kursowały też po Śląsku Cieszyńskim inne, mniejsze od groszy, monety. Dawne małe denary w 2 poł. XIV w. zaczęto powszechnie nazywać halerzami, od szwabskiego miasta Hali, gdzie od ok. 1230 r. bito monety zwane denańus Hallenses albo Halleń (potem w języku niemieckim Heller). Miały stały kurs, więc się przyjęły także w Czechach, gdzie początkowo oznaczały 1/12 grosza, ale w 1380 r. ustalono kurs halerza na 1/14 grosza. Denar z kolei wart był teraz 1/7 grosza, a więc dwa halerze składały się na 1 denara. Także grosze praskie za panowania nieudolnego króla Wacława IV (1378-1419) zaczęły gwałtownie tracić na wartości. Również na Górnym Śląsku halerze szybko stały się powszechną monetą. Kursowały na Śląsku Cieszyńskim także monety wybijane w innych księstwach Górnego Śląska, czego dowodzi m.in. zespół ponad 80 monet, w większości opawskich i raciborskich z 2 połowy XV w., który od¬kryto w 1994 r. w wieży ostatecznej obrony na Wzgórzu Zamkowym w Cieszynie, na głębokości ponad 12 metrów. Niespełna metr powyżej tego skarbu, niewiele zresztą wartego już w swoich czasach, archeolodzy odkopali cztery liczmany francuskie z końca XV w. Liczmany, metalowe krążki z pseudo-legendą, służyły wraz z abakusem kupcom i kasjerom w średniowieczu i później, do dokonywania obliczeń rachunkowych, czasami mogły występować z charakterze zdawkowej monety. Jaką funkcję spełniały na książęcym zamku w Cieszynie nie wiadomo.

Przez długi czas większość numizmatyków uważała, że pierwsze cieszyńskie monety zostały wybite dopiero po 1438 r., a pierwsi cieszyńscy władcy nie bili monet wcale, albo jedynie sporadycznie. Ostatnie znaleziska oraz nowe odczyty wcześniej błędnie rozpoznanych egzemplarzy dawnych monet zmieniły te poglądy. Obecnie za najstarszą znaną cieszyńską monetę uważa się halerz księcia Przemysława I Noszaka (1358-1410), zidentyfikowany niedawno jako część znaleziska w Nowym Kamieniu k. Sandomierza (obecnie w zbiorach Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy). Ok. 1384 r. ukryto tu skarb, zawierający grosze praskie, denary Kazimierza Wielkiego oraz m.in. mały denar o średnicy 12 mm, ważący 0,269 grama. Na awersie widać na nim orła bez korony z głową (heraldycznie) w prawo, z przepaską na skrzydłach. W otoku znajduje się napis „MONETA DVD.", przy czym druga litera „D" to stylizowana i odwrócona przez pomyłkę litera „C". Napis należy więc rekonstruować jako „MONETA DUCIS". Na rewersie widnieje w otoku napis „THESCHI..ES", zaś w środku litera „P", inicjał księcia. Chronologia skarbu w Nowym Kamieniu wskazuje, że halerz powstał przed 1384 r., może się więc odnosić jedynie do księcia Przemysława I, i to do pierwszego okresu jego panowania. Nie powinno to dziwić, gdyż ten największy chyba z cieszyńskich Piastów, doradca i prawa ręka cesarza Karola IV i króla czeskiego Wacława IV miał niewątpliwie i powody, i możliwości, aby swoją pozycję na Górnym Śląsku utwierdzić wybijaniem własnych monet. Nie licząc hipotetycznego halerza księcia Władysława II opolskiego, halerz księcia Przemysława I to najstarszy znany obecnie halerz górnośląski. Zapoczątkował też grupę halerzy górnośląskich (m.in. z Opawy i Oświęcimia), które charakteryzowały się obecnością w polu na jednej stronie inicjału władcy, co tłumaczyć należy wpływami węgierskimi albo krakowskimi. Kolejne rozpoznane monety cieszyńskie to halerze wybite w czasach panowania syna i następcy Przemysława I, księcia Bolesława I (1410-1431). Jedną znaleziono w miejscowości Nasale koło Byczyny w województwie opolskim w skarbie ukrytym ok. 1426 r., ale moneta obecnie znów zaginęła. Odkrywca, znany śląski numizmatyk Ferdinand Friedensburg uznał ją za odmianę halerza bytomskiego, gdyż na awersie miała literę „B", w otoku litery „O / N", na rewersie zaś znajdował się orzeł bez korony z głową w prawo, a w otoku litery „N / X". Obecnie uważa się, że moneta została wybita przez księcia cieszyńskiego Bolka I. w początku jego rządów. Drugi halerz z tego okresu (ze skarbu w Wilczkowicach), zachował się w oryginale w Muzeum Narodowym w Warsza¬wie, przed wojną posia¬dały go także muzea w Bytomiu oraz Wrocławiu. Na awersie znajduje się litera „B", o kroju zwanym uncjalnym, obok malutka pięcioramienna gwiazda, całość otoczona jest tzw. trójliściem. Trójliście najwcześniej spotyka się na fenigach bitych w Wiedniu, często naśladowano je w Czechach, znacznie rzadziej na Śląsku. W otoku znajduje się napis „MON.", na rewersie orzeł bez korony na gotyckiej tarczy, z głową w prawo. Nad tarczą widać litery „B O", z boków „T I". Moneta, ważąca od 0,24 do 0,29 grama, przy średnicy ok. 12,5 mm, została starannie wykonana, ale skąpa legenda powodowała, że także w tym przypadku numizmatycy przeważnie odnosili ją do Bytomia. Borys Paszkiewicz zdecydowanie opowiedział się za tezą, że „B" to pierwsza litera nie nazwy miasta, ale imienia „Bolko", podobnie jak „BO" na rewersie, zaś „T" oraz „I" są elementami słowa „Teschinensis". Przyjmuje, że moneta powstała pod koniec panowania księcia Bolka I, czyli ok. 1430 r.

Postępujące w 1 połowie XIV w. rozdrobnienie Górnego Śląska coraz bardziej negatywnie rzutowało na panujące tu stosunki monetarne. W 1417 r. np. książę raciborski Jan II skarżył się, że w jego księstwie krąży 12 rodzajów różnych monet. Sami książęta dla szybszego zysku emitowali nadmierną ilość drobnych monet, które następnie wymieniali na nowe, zmniejszali w nich zawartość kruszcu, manipulowali kursem monety. Odbywało się to kosztem ludności, przede wszystkim mieszczan, chłopi bowiem rzadko mieli pieniądze w ręku. Niewiele pomagała interwencja władz polskich, które także cierpiały na tym, że mincerze książąt górnośląskich, na pewno za wiedzą swoich władców, wybijali liche monety wzorowane na po¬skich, albo te ostatnie wręcz fałszowali. W 1438 r. Polska zorganizowała nawet ekspedycję karną, w trakcie której zmuszono władców Opawy, Raciborza, Głogowa, Opola oraz Brzegu do zobowiązania, iż nie będą zezwalać, aby w ich ziemiach produkowano i rozprowadzano monety wzorowane na polskich. W stosownym układzie nie wymieniono księstwa cieszyńskiego, którym w tym czasie rządziła Ofka (Eufemia), wdowa po księciu Bolesławie I. Jednak w 1441 r. w Krakowie pojmano jednego z jej poddanych z fałszywą monetą.


Tekst: Janusz Spyra
Zdjęcia: Dominik Dubiel, Renata Karpińska
Zdjęcie halerze Przemysława I Noszaka: Wojciech Woźniak

Jako ilustracje wykorzystano:
  • monety ze zbiorów Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie, Muzeum Okręgowego im. L. Wyczółkowskiego w Bydgoszczy, zbiorów prywatnych
  • reprodukcje z publikacji: F. Friedensburg, "Die schlesischen Münzen des Mittelalters", Breslau 1931 oraz F. Friedensburg, H. Seger, "Schlesiens Münzen und Medaillen der Neueren Zeit" Breslau 1901;
  • reprodukcje z dzieła Lazerusa Erckera "Aula SubterraneaDomina Dominantium Subita Subditorum", Frankfurt am M., 1703 (ze zbiorów Biblioteki Głównej Akademii Górniczo Hutniczej w Krakowie)
  • reprodukcje z "Encyclopédie, ou dictionnaire raisonné des sciences, des arts et des Métries", Paris 1751 - 1772 (ze zbiorów Książnicy Cieszyńskiej w Cieszynie)

Urząd Miejski w Cieszynie, Biuro Promocji, Informacji i Turystyki promocja2@um.cieszyn.pl, Cieszyńskie Centrum Informacji tel. (33) 4794 248-9